Spotkania w Ryczynie - jak do tego doszło?

Początki

Od 1995 roku w miejscu dawnego grodu obronnego Ryczyn spotykają się turyści z Dolnego Śląska. Spotkanie nosi nazwę primaaprilisowe, a przyjęło się od terminu pierwszego spotkania.

RYCZYN, KTÓREGO JUŻ NIE MA

Pomysłodawczynią takiego rozpoczęcia sezonu turystycznego była Janina Wojtczak, wieloletnia działaczka Oddziału Zakładowego PTTK „Jelcz" przy Zakładach Samochodowych JELCZ S.A. w Jelczu-Laskowicach. Pomysł został podchwycony i impreza jest kontynuowana co roku. Przy-bywają na nią turyści z Brzegu, Dobrzynia, Gliwic, Jasionej, Jelcza-Laskowic, Krotoszyna, Katowic, Michałowic, Oławy oraz Wrocławia. Wyruszają w grupach pieszych i rowerowych z trzech miejscowości: Brzegu, Oławy i Jelcza-Laskowic. Na miejscu przedstawiano uczestnikom primaaprilisowego Spotkania walki rycerskie, albo - tańce średniowieczne. Kolejne spotkania wzbogacały inne imprezy.

Zawsze było mnóstwo atrakcji. Aby nie zapomnieć łatwo o wizycie na danym spotkaniu każdy z uczestników zawsze otrzymuje pamiątkowy dyplom uczestnictwa oraz okazjonalne monety bite na miejscu.

Dyplomy to też całkiem odmienna historia; w ciągu 12 spotkań zebrała się bogata kolekcja 12 różnych dyplomów, które dla niejednego turysty stanowić mogą dziś wartość kolekcjonerską.